20.02.2026
Sandra jest związana z Domem Aniołów Stróżów od prawie pięciu lat. Do zespołu trafiła, szukając pracy, która będzie miała sens i w której najważniejsze będą relacje. Zaczynała jako wychowawczyni, następnie pełniła rolę liderki, a dziś jest kierowniczką placówki ulicznej na Załężu. Mimo nowych obowiązków wciąż pracuje bezpośrednio z dziećmi i podkreśla, że nie wyobraża sobie innej drogi.
Na co dzień jest tam, gdzie są dzieci – niezależnie od pogody. Wychodzi na ulicę i place zabaw, organizuje animacje, rozmawia, wspiera i konsekwentnie buduje relacje. Jest uważna, cierpliwa i obecna. Dzieci to czują – gdy tylko pojawia się pytanie, kto chce zrobić sobie z nią zdjęcie, natychmiast ustawia się kolejka chętnych.
Jak sama mówi: „Każdy dzień jest inny i wyjątkowy. Praca z młodym człowiekiem to proces – czasem na efekty czeka się bardzo długo. Ale właśnie to mnie motywuje.”
W Domu Aniołów Stróżów nauczyła się przede wszystkim być obok – dawać czas i uwagę, towarzyszyć zamiast wyręczać. Zaufanie dzieci traktuje jako największą wartość i efekt codziennej, cierpliwej pracy.
Sandra prowadzi również grupę muzyczną, w której dzieci odkrywają swoje talenty i rozwijają umiejętności wokalne oraz instrumentalne. Dla wielu podopiecznych to nie tylko zajęcia dodatkowe, ale także ważna forma terapii i sposób na budowanie poczucia własnej wartości.
Dla Sandry ta praca to nie tylko zawód, ale misja. Przez lata pomogła tysiącom dzieci odnaleźć ciepło, wsparcie i bezpieczną przestrzeń, którą mogą nazwać swoim drugim Domem.