1670 km do Świętego Mikołaja - na naukę czytania i pisania dla dzieci

Nazywam się Radek Polowy. Na co dzień prowadzę firmę doradczo-inżynierską, a po godzinach trenuję sztuki walki, jeżdżę na rowerze i chodzę po górach.
Postanowiłem przejechać dystans, który sprawia, że na samą myśl serce bije mocniej: 1670 kilometrów w 16 dni. Z Helsinek na Nordkapp, najdalszy punkt Europy. Sam, z sakwami, przez fińską Laponię i norweski Finnmark, po kole podbiegunowym, w temperaturze, która pod koniec sierpnia potrafi zejść do zera. Tak się składa, że będę przejeżdzał też przez Rovaniemi, czyli wioska Świętego Mikołaja!
I doszedłem do wniosku, że skoro i tak będzie bolało, to niech to boli po coś.
Dlatego założyłem tę zbiórkę. Chcę, aby ta wyprawa była inspiracją dla Ciebie nie tylko do realizowania ambitnych celów, ale też do pomagania setkom dzieci pod opieką Domu Aniołów Stróżów.
Zbieram konkretnie na:
- naukę czytania i pisania dla najmłodszych dzieci,
- zajęcia przygotowujące do egzaminów dla młodzieży,
- codzienne korepetycje dla każdego dziecka, które ich potrzebuje.
Zbliża się nowy rok szkolny i to idealna okazja do zapewnienia potrzebującym dzieciom równych szans. Dom Aniołów Stróżów opiekuje się blisko 600 dziećmi, które zmagają się z problemami, przy których ta wyprawa wydaje się łatwa. Prawie połowa z nich ma poważne zaległości edukacyjne. Mocno wierzę, że edukacja jest dla nich kluczem do pozytywnej przyszłości, do odwrócenia swojego losu.
Chcę, aby symbolem tej inicjatywy były listy do Świętego Mikołaja. Chcę, aby każde dziecko było w stanie napisać list, w którym opisze swoje marzenia. Niestety, nie każde dziecko to potrafi.
W dziewiątym dniu dotrę do Rovaniemi, gdzie mieszka Święty Mikołaj, dlatego postanowiłem zebrać pytania od podopiecznych Stowarzyszenia, żeby je osobiście zadać Panu M.!
Niech ta zbiórka poruszy Wasze serca, niech sprawi, że do grudnia dzieciom uda się napisać własny list.

Ilu nas tu jest?
26
Ile zebraliśmy?
5120 zł
Ostatni darczyńcy:
Kasia
200 zł
Anna : Radek trzymaj się, jedź szczęśliwie bez kolizji z reniferami. Powodzenia
150 zł
Urszula
50 zł
Magda
100 zł
Beata
500 zł
Przemek
50 zł
Adam : Radek, ogromny szacunek za tę trasę i jej cel. Dużo siły, dobrej energii i powodzenia na każdym kilometrze! 💪❤️
500 zł
Damian : Powodzenia
50 zł
K : Radek jedziesz z tym. Dla dzieciaków 🔥
100 zł
Marcin : Radek, uważaj na renifery na drodze :-) i dojedź szczęśliwie do celu. Piękna wyprawa!
200 zł
Pokaż więcej
Partnerzy akcji
Czy wpłata jest bezpieczna?
Wpłaty przechodzą bezpośrednio na konto Stowarzyszenia Pomocy Dzieciom i Młodzieży „Dom Aniołów Stróżów” (KRS 0000009221). Ja nie pośredniczę w pieniądzach, ja tylko jadę.
Czy dostanę potwierdzenie darowizny?
Tak, stowarzyszenie wystawia potwierdzenie. Darowizny na cele pożytku publicznego można odliczyć w rocznym zeznaniu podatkowym.
Co jeśli nie dojedziesz?
Wpłaty i tak zostają u dzieci, bo one nie zależą od mojej formy. Ale zamierzam dojechać, mam wpisany dzień zapasowy na sztorm w Finnmarku.
Mogę pomóc, nie wpłacając?
Tak, i to bardzo. Udostępnij tę stronę. Zasięg działa w zbiórkach tak samo jak pieniądze, tylko wolniej.
Czy mogę dorzucić coś innego niż pieniądze?
Stowarzyszenie przyjmuje też darowizny rzeczowe i pomoc firm. Kontakt: anioly@anioly24.pl