Kinga ma 10 lat i jako najstarsza z sześciorga rodzeństwa zbyt wcześnie musiała dorosnąć. Nie umie się bawić, śmiać ani odpoczywać. Robi zakupy, opiekuje się młodszymi, pilnuje, by w domu wszystko było w porządku. Przez to coraz częściej opuszczała lekcje, miała zaległości i zaczęła wierzyć, że jest gorsza od innych. Cały czas jest czujna, myślami wraca do domu i martwi się, czy jej rodzeństwo jest bezpieczne. Ma w sobie przekonanie, że kiedy przestanie pilnować innych, może wydarzyć się coś złego. Kinga potrzebuje regularnej terapii, podczas której będzie mogła nauczyć się rozpoznawać własne emocje, mówić o lęku i zmęczeniu oraz zrozumieć, że nie jest odpowiedzialna za całą swoją rodzinę. Chcemy pomóc jej odzyskać coś, czego zbyt wcześnie została pozbawiona – prawo do bycia po prostu dzieckiem.

